Posty

Wiedeń pachnie sztuką

Obraz
Na myśl o Wiedniu każdemu Polakowi przychodzi na myśl odsiecz wiedeńska. Od tego punktu rozpoczęliśmy wycieczkę i muszę przyznać że, pomnik nie jest zbyt okazały. Warto zobaczyć też  pałac Schönbrunn, który był letnią rezydencją Habsburgów. Ogromne wrażenie robi sala festiwalowa, która ma aż czterdzieści metrów. To miasto ma wiele zabytków i w kilka dni nie sposób zobaczysz wszystkich. Chcąc poczuć tchnienie Wiednia trzeba się udać w okolice katedra św. Szczepana. Tam znajduje się wiele kawiarni i sklepów topowych marek. Warto wspomnieć o rewolucyjnym podejściu Friedensreicha Hundertwassera do sztuki i ochrony środowiska. Budowane przez niego kamienice na dachach były porośnięte trawą, a spalarnia odpadów z 1971 roku zlokalizowana jest centrum miasta. Na koniec trzeba wspomnieć o Dunaju. Źródła tej rzeki znajdują się w południowo-zachodnich Niemczech. We Wiedniu znajduje się ponad 1700 mostów, a to jest cztery razy więcej niż w Wenecji.

Cystersi mieli rozmach, czyli pielgrzymka do Lądu

Obraz
W Lądzie nad Wartą znajduje się pocysterski klasztor, w którym mieści się Wyższe Seminarium Duchowne. Za panowania Zygmunta Starego podjęto decyzję, że opatem mógł być tylko Polak. Od tego czasu dobrami lądzkimi zarządzali opaci polskiego pochodzenia wybierani przez konwent. Wówczas też zaczęto kształcić młodych cystersów. W wyniku powstania styczniowego zamknięto klasztor. Po dwudziestu latach w klasztorze franciszkanie założyli parafię. Podczas drugiej wojny światowej regularnie łupiono klasztor np. poprzez kradzież organów. Pocysterskie mury od 1952 roku służą przygotowaniu młodych salezjanów do kapłaństwa i podjęcia przez nich pracy wychowawczej młodzieżą w duchu św. Jana Bosko. Kościół wybudowany jest w stylu barokowym, a sam ołtarz pochodzi z 1721 roku. Najciekawszym elementem w klasztorze jest oratorium św. Jakuba. Ku zdziwieniu wielu mimo położenia w dorzeczu Warty wielu budynek pochodzący z XII wieku bardzo rzadko zalewa.

Wycieczka na Skalnik

Obraz
Wyprawę na najwyższy szczyt Rudaw Janowickich rozpoczynamy w Leszczyńcu nieopodal kościoła pod wezwaniem Świętego Jana Nepomucena. Idąc czarnym szlakiem przez wioskę między drzewami widać wapienny piec. Minąwszy Wiatę pod Bobrzakiem zaglądamy do Czarnowa. Następnie idziemy żółtym szlakiem na Przełęcz Rudawką lub szlakiem zielonym na Ostrą Małą, gdzie znajduje się punkt widokowy. Wybierając pierwszą opcję widzimy kopalnię dolomitu „Rędziny”. Po dojściu do Przełęczy Rudawskiej niebieskim szlakiem idziemy na Skalnik i na Ostrą Małą. Skalnik jest szczytem zaliczanym do Korony Gór Polski, Korony Sudetów oraz Korony Sudetów Polskich. Udając się w drogę powrotną wybieramy się czerwony szlak do Wiaty pod Bobrzankiem. Następnie idziemy w drogę powrotną do Leszczyńca.

Przedgórze Bieszczadzkie - Polańczyk, Cisna i Solina

Obraz
Wycieczkę w Bieszczady lub do Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego najlepiej rozpocząć w Polańczyku. Jest to piękna miejscowość uzdrowiskowa położona nad Soliną. W latach 70 rozpoczęły się starania o wpisanie jej na listę uzdrowisk polskich. Przed wysiedleniem w połowie XX w. miejscową ludność stanowili w zdecydowanej większości Łemkowie i Bojkowie. Odwiedzając te rejony nie można zapomnieć o zaporze na Solinie. Kolejną miejscowością, którą warto odwiedzić jest Cisna. To właśnie tam znajduje się bar o nazwie Siekierezada. Z miejscowości można wyprać się na np. Wołosań. O Cisnej pisano liczne utwory literackie. Pochodzący z 1978 roku jeden z największych przebojów Krystyny Prońko zatytułowany jest Deszcz w Cisnej. Aleksander Fredro pisał tam swój pamiętnik, Stanisław Myśliński wymyślił Strzały pod Cisną, a Artur Bata  przekazał nam Bieszczady w ogniu. W Cisnej sprzedaje swoje książki Ryszard Szociński - współczesny pisarz i poeta związany z Bieszczadami. Niewątpliw...

Szczyrk - stolica Beskidu Śląskiego

Obraz
Szczyrk to malowniczo położone miasto nad Żylicą. Wjeżdżając do miejscowości od strony Bielska-Białej widać skocznie o punkcie konstrukcyjnym 90, 75 i 40 m. Wycieczkę w kierunku Malinowskiej Skały rozpoczęliśmy od wjazdu kolejką linową na Skrzyczne, która jest zaliczana do Korony Gór Polski. Na szczycie jest schronisko, platforma dla paralotni oraz nadajnik telewizyjny. Idąc zielonym szlakiem w kierunku Baraniej Góry można bez specjalnych trudności podziwiać piękno beskidzkich szczytów. Przez całą drogę roztacza się panorama na Czantorię, Babią Górę, czy po słowackiej stronie Wielki Rozsutec. Natomiast schodząc z Klimczoka widać panoramę Szczyrku. Po godzinie docieramy do Sanktuarium MB Królowej Pokoju. Niebieski szlak idzie asfaltową drogą. Można też skręcić w ul. Turystyczną, gdzie położone są betonowe klocki. Sanktuarium MB Królowej Pokoju Schronisko PTTK przy Klimczoku Jezioro Żywieckie Szlakiem wzdłuż kolejki na Skrzyczne Pierogi z kaszą gryczaną okraszone bryndzą w Restauracj...

Zakopiańskie klimaty

Obraz
Jadąc autostradą do Zakopanego warto zajechać do Tyńca, gdzie od XI wieku funkcjonuje opactwo benedyktynów. W tutejszej restauracji panuje niesamowity klimat, a ceny są dość przyziemne. Po uczcie dla ducha i ciała można udać się w stronę zimowej stolicy Polski. Z Zakopanego do parkingu przed ścieżką do Morskiego Oka warto dojechać busem, gdyż cena za parking może sięgać nawet 50 zł. Spacer doliną Białki do Morskiego Oka urozmaica tupot końskich kopyt. Droga do stawu trwa około 2,22 godziny. Trzy godziny później można znaleźć się na Rysach lub ponad cztery godziny później w Dolinie Pięciu Stawów. Kolejnymi trasami, która nie wymagają rewelacyjnej sprawności jest spacer doliną kościeliską lub chochołowską. W tej pierwszej jest nawierzchnia szutrowa, a w tej drugiej jest nawierzchnia asfaltowa. Według mnie dużo atrakcyjniejsza jest dolina chochołowska.

Karpniki okraszone historią wykutą w skale

Obraz
Po kilkumiesięcznej przerwie powróciliśmy w Rudawy Janowickie. Tym razem naszym celem były ruiny zamku Bolczów, który powstał w 1375 roku i składa się w części z naturalnych fragmentów skalnych. Prawie trzy tysiące lat później szwedzi opuszczając zamek podpalili go. Do twierdzy można dotrzeć szlakiem zielonym prowadzącym z Janowic Wielkich do Jeleniej Góry lub idąc od przełęczy rudawskiej drogą zamkową do Głazisk Janowickich, która jest oznaczona na czarno. My wybraliśmy szlak zielony od przełęczy karpnickiej. Najwyższy punkt na tej trasie to 675 m.n.n.p.m. W sezonie letnim parking tam kosztuje 10 zł. Trasa: Przełęcz Karpnicka – Przełęcz Karpnicka | mapa-turystyczna.pl